Outsourcing IT vs Informatyk na etacie – co się bardziej opłaca?

Artykuł Sponsorowany
8 min. czytania
IT

Wybór między outsourcingiem IT a zatrudnieniem informatyka na etat rzadko sprowadza się wyłącznie do „kto jest tańszy”. Równie ważne są: ciągłość wsparcia (urlopy, choroby), czas reakcji, poziom kompetencji (sieci, serwery, bezpieczeństwo), odpowiedzialność, dokumentacja oraz to, czy firma potrzebuje IT które „gasi pożary”, czy strategicznego. Poniżej porównanie z perspektywy małych i średnich firm.

Artykuł sponsorowany

Jakiego IT naprawdę potrzebujesz?

W większości firm potrzeby IT mieszczą się w trzech „koszykach”:

  1. Wsparcie użytkowników (helpdesk): drukarki, poczta, konta, komputery, podstawowe awarie.
  2. Infrastruktura i utrzymanie: sieć, Wi-Fi, serwery, backup, aktualizacje, monitoring.
  3. Cyberbezpieczeństwo i rozwój: polityki, audyty, segmentacja, automatyzacje, CRM/ERP.

Jeden informatyk „od wszystkiego” zwykle dobrze ogarnie koszyk 1 i część 2. Koszyk 3 wymaga zazwyczaj doświadczenia specjalistycznego i procesów.

Koszty: gdzie ludzie najczęściej się mylą

Informatyk na etacie – koszt całkowity (TCO), nie tylko „pensja”

Do kosztu pracownika trzeba doliczyć m.in.:

  • składki i narzuty,
  • urlopy i L4 (brak dostępności),
  • sprzęt, licencje, szkolenia,
  • czas na „przestoje” (gdy akurat nie ma zgłoszeń),
  • ryzyko rotacji (odejście = utrata wiedzy).

W praktyce koszt całkowity etatu jest wyraźnie wyższy niż „kwota na umowie” – i to jest normalne. Z punktu widzenia opłacalności kluczowe pytanie brzmi:

Czy mamy dość pracy IT, aby sensownie wypełnić etat, i czy ta praca ma charakter stały?

Outsourcing IT – koszt jest przewidywalny, ale zależy od modelu

Najczęstsze modele rozliczeń:

  • ryczałt miesięczny (abonament) – najczęściej najlepszy UX dla firmy (przewidywalność),
  • pakiety godzinowe – dobre przy mniejszej liczbie zgłoszeń,
  • time & materials (stawka godzinowa) – opłaca się przy projektach jednorazowych,
  • hybryda – np. abonament + osobna wycena projektów (modernizacja sieci, migracja, wdrożenia).

Najważniejsze: outsourcing bywa tańszy wtedy, gdy:

  • firma nie ma stałego obciążenia na pełen etat,
  • liczy się szeroki zakres kompetencji,
  • potrzebujesz SLA, procedur, backupu, monitoringu, bezpieczeństwa.

Porównanie: outsourcing vs etat

A) Dostępność i ciągłość pracy

Etat: jedna osoba = jedna „linia życia”. Urlop, choroba, delegacja → spada dostępność.
Outsourcing: zespół + zastępstwa → zwykle większa ciągłość obsługi.

✅ Jeśli Twoja firma ma krytyczne procesy (sprzedaż, produkcja, systemy magazynowe), ciągłość wsparcia jest często ważniejsza niż „kto jest tańszy na papierze”.

B) Kompetencje

Etat: jedna osoba nie będzie ekspertem od wszystkiego (sieci, serwery, chmura, VoIP, cyber).
Outsourcing: dostęp do specjalistów z kilku dziedzin.

✅ Jeżeli masz temat „cyber” i compliance (np. polityki, audyty, segmentacja, reakcja na incydenty), outsourcing częściej daje lepszy efekt.

C) Czas reakcji i SLA

Etat: reakcja bywa natychmiastowa… ale bez formalnych parametrów.
Outsourcing: SLA definiuje czasy reakcji i naprawy (np. P1/P2/P3), często lepsza przewidywalność.

✅ Gdy zarząd pyta „kiedy to będzie działać?”, SLA i priorytetyzacja robią różnicę.

D) Bezpieczeństwo

Etat: zależy od dojrzałości pracownika i czasu na tematy „niewidoczne” (backup, monitoring, EDR, polityki).
Outsourcing: zwykle ma checklisty, standardy, monitoring i procedury, bo to część usługi.

✅ Jeśli dziś backup jest „kiedyś zrobimy” albo „no jest NAS”, outsourcing może szybciej podnieść poziom bezpieczeństwa.

E) Wiedza i dokumentacja

Etat: ryzyko „wiedzy w głowie jednej osoby”.
Outsourcing: częściej dokumentuje (bo musi), ale warto to wpisać w umowę/zakres.

✅ Dokumentacja (hasła w managerze, schemat sieci, lista licencji, procedury odtwarzania) = realna oszczędność w kryzysie.

Kiedy bardziej opłaca się informatyk na etacie?

Etatu warto bronić, gdy:

  • masz dużo codziennych zgłoszeń (helpdesk non stop),
  • IT to rdzeń produktu (firma technologiczna z własnym systemem, gdzie admin jest częścią zespołu),
  • masz wiele niestandardowych procesów i potrzebujesz osoby „w środku” organizacji,
  • zależy Ci na stałej obecności na miejscu (np. duża hala, dużo sprzętu, częste przepięcia/awarie, użytkownicy pracują stacjonarnie),
  • masz już dojrzałą infrastrukturę i przede wszystkim chcesz sprawnej obsługi użytkowników.

Wtedy optymalny bywa model:
informatyk in-house (helpdesk + operacyjne IT) + outsourcing do specjalistycznych tematów (sieć, cyber, audyty, projekty).

Kiedy bardziej opłaca się outsourcing IT?

Outsourcing wygrywa najczęściej, gdy:

  • firma ma od kilku do kilkudziesięciu stanowisk i nie ma sensu pełny etat,
  • chcesz mieć zespół kompetencji, nie jedną osobę,
  • potrzebujesz SLA, monitoringu i proaktywnego utrzymania,
  • planujesz rozwój: migracje, przebudowę sieci, nowe oddziały, chmurę, VoIP, segmentację,
  • chcesz szybko podnieść poziom bezpieczeństwa (MFA, backup 3-2-1, EDR, polityki).

Outsourcing jest też często najlepszy, gdy „dziś jakoś działa”, ale:

  • awarie wracają,
  • nikt nie zna pełnego obrazu infrastruktury,
  • nie ma dokumentacji,
  • backupu nigdy nie testowano,
  • każdy „ma admina”.

Prosty model decyzyjny (checklista)

Odpowiedz sobie na 10 pytań. Jeśli masz 6+ razy „TAK” po stronie outsourcingu – to zwykle lepszy wybór.

Sygnały, że outsourcing będzie korzystniejszy

  • Czy potrzebujesz wsparcia także wtedy, gdy jedna osoba jest nieobecna?
  • Czy masz serwery, sieć, VPN, Wi-Fi, VoIP i tematy bezpieczeństwa (nie tylko komputery)?
  • Czy chcesz mieć SLA, monitoring, raporty i proces obsługi incydentów?
  • Czy w firmie brakuje dokumentacji IT?
  • Czy boisz się ransomware / utraty danych i chcesz realnych procedur backup/restore?
  • Czy planujesz projekty modernizacyjne w najbliższych 6-12 miesiącach?
  • Czy obecnie IT działa „reaktywnie” (gaszenie pożarów)?
  • Czy nie masz wystarczającej liczby zgłoszeń na pełen etat?

Sygnały, że etat ma sens

  • Czy masz bardzo dużo bieżących zgłoszeń dziennie?
  • Czy kluczowe jest stałe wsparcie na miejscu przez większość dnia?

7) Najlepsza opcja w praktyce: model hybrydowy

Dla wielu firm najbardziej opłacalne jest:

  • in-house (1 osoba): obsługa użytkowników, bieżące sprawy, obecność na miejscu,
  • outsourcing (zespół): sieci, serwery, cyber, projekty, audyty, backupy, procedury.

To ogranicza ryzyko „single point of failure”, a jednocześnie zapewnia szybkość obsługi biura.

8) Jak uniknąć nietrafionego wyboru (typowe pułapki)

Pułapka 1: porównywanie abonamentu do „pensji brutto”
Porównuj do kosztu całkowitego i do zakresu (SLA, monitoring, cyber, backup, dokumentacja).

Pułapka 2: outsourcing bez jasnego zakresu
Musi być: co jest w abonamencie, co jest projektem, jakie czasy reakcji, jak zgłaszać, kto ma uprawnienia.

Pułapka 3: informatyk na etacie bez standardów
Bez checklist, dokumentacji i testów odtwarzania kopii – ryzyko rośnie, a firma często „nie wie, że ma problem”.

Podsumowanie

Jeśli stoisz przed wyborem między outsourcingiem IT a informatykiem na etacie i chcesz szybko sprawdzić, co będzie lepsze dla Twojej firmy, zrób prosty research rynku: wpisz w wyszukiwarce np. Outsourcing IT Poznań (albo nazwę swojej miejscowości), wybierz kilka sprawdzonych firm, porównaj zakres usług (SLA, bezpieczeństwo, backup, monitoring) i wyślij zapytanie ofertowe do 3–5 dostawców. Już po odpowiedziach zobaczysz, jakie są realne koszty, co dokładnie dostajesz w abonamencie i która opcja najbardziej pasuje do Twoich potrzeb.

Podziel się artykułem
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *